Czy zabawki są odpowiednim prezentem komunijnym? Na to pytanie nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi, wszystko bowiem zależy od rodzaju zabawek, jakie zamierzamy dziecku podarować.

Z pewnością dzieci w wieku ośmiu/dziewięciu lat lubią bawić się zabawkami. Jednak, czy jako komunijny prezent chciałyby dostać lalkę, czy grę planszową? Oto jest pytanie. Dzieci czasem są nieprzewidywalne, dlatego bardzo trudno jest kupić im wartościowy prezent, który jednocześnie przypadnie im do gustu.

Jakie zabawki wypada kupować na komunię? Przede wszystkim te, które będą pozytywnie wpływały na rozwój dziecka. Jeśli gry komputerowe to takie, które będą np. uczyły logicznego myślenia (a nie bezmyślne „strzelanki”), jeśli gry planszowe, to takie, które będą np. wzbogacać wiedzę dziecka, jak np. scrabble. Prawdziwym hitem komunijnym (i nie tylko) w ostatnich latach są klocki Geomag (które zastąpiły niezwykle popularne dawniej klocki lego) – magnetyczne elementy, z których można budować efektowne konstrukcje: mosty, budynki, tory samochodowe (wszystko zależy od ilości elementów).

Dobrym prezentem są również maskotki, jednak przede wszystkim te w większych rozmiarach. Dziewczynki z pewnością ucieszą się z mówiących lub siusiających lalek, a chłopcy z elektrycznie sterowanych samochodzików.

Z zabawkami w postaci komunijnych upominków spotykamy się jednak coraz rzadziej (podobnie sprawa wygląda z tradycyjnymi prezentami, jak np. zegarkami, czy łańcuszkami). Najczęściej goście obdarowują swoich bliskich popularnymi na rynku gadżetami (m.in.: mp3, aparatami cyfrowymi, telefonami komórkowymi, komputerami), aby być pewnym, że ich prezent zadowoli dziecko i wywoła na jego ustach uśmiech. Czy jest to słuszne myślenie? Z pewnością nie, przecież dla dzieci najważniejsza jest zabawa, a jeśli mają się czym bawić, to radości i szczęściu nie ma końca.